Chrzest niemowląt
Redaktor: Cyprian Sajna   
31.07.2009.

Chrzest niemowlątPowszechną praktyką w większości największych Kościołów jest chrzest niemowląt. Większość z nas była ochrzczona w nieświadomym wieku. Praktyka chrztu niemowląt na tyle bardzo wrosła w naszą Tradycję, że dokonują jej niepraktykujący, a nawet niewierzący. Bo taka jest Tradycja, bo co powiedzą sąsiedzi i rodzina, bo tak trzeba. Totalna bezrefleksyjność bije z tej praktyki, nie wspominając o fakcie, że chrzczone dziecko jest nieświadomie, bez własnej woli poprzez chrzest wprowadzane do społeczności Kościoła, do którego być może potem w ogóle nie będzie chciało się przyznawać i chodzić.

No ale cóż, nasze społeczeństwo jest zabobonne. Przestaje wierzyć w Prawdziwego Boga, ale nosi krzyżyki, medaliki, posyła dzieci do Komunii św. i chrzci niemowlęta, bo a nuż coś jest po śmierci, a jak ochrzczone to będzie aniołkiem.

Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest całkowita ignorancja w sprawach wiary i bezrefleksyjność. Jeżeli już pojawiają się refleksje, to zazwyczaj takie, które odpychają ludzi młodych od Rzymsko-Katolickiego Kościoła i powodują odejście całkowite od wiary. To smutne.

Wracając jednakże do tematu chrztu niemowląt rozważmy, czy ma on w ogóle biblijne poparcie.

 

Otóż odpowiedź na to pytanie jest zasadniczo prosta - nie ma żadnego poparcia.

Cały Nowy Testament naucza i podaje przykłady chrztu świadomych, dorosłych osób na odpuszczenie grzechów i wyznanie wiary, chrztu oznaczającego nowonarodzenie.

Jan Chrzciciel głosił chrzest nawrócenia (Mt 3,3-15), dzieci nieświadome, niemowlęta nie mogą się nawracać.

Jezus, który jest dla nas wzorem, chrzcił się jako dorosły.

Sam Pan nakazuje chrzcić narody mówiąc "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony" (Mk 16,16), co ewidentnie wskazuje na kolejność tych czynności.

Pierwszy Kościół wzywa wiernych do nawrócenia i wiary w Jezusa, Syna Bożego:

"Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego." (Dz. 2,38)

Kolejny przykład chrztu w Dziejach Apostolskich dotyczy dorosłego człowieka, dworzanina królowej etiopskiej, któremu najpierw zwiastował Ewangelię św. Filip, a dopiero potem, gdy ten uwierzył ochrzcił go.

"A Filip wychodząc z tego /tekstu/ Pisma opowiedział mu Dobrą Nowinę o Jezusie. W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony? Odpowiedział Filip: Można, jeśli wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go." (Dz. 8,35-38)

Przykładów można by jeszcze mnożyć. Chrzest w Nowym Testamencie dotyczy osób dorosłych, które świadomie zdecydowały się na chrzest w celu odpuszczenia grzechów, jako znak wiary w Jezusa i jako symbol nawrócenia.

Teologiczne wyjaśnienie znaczenia chrztu przytacza św. Paweł w Liście do Rzymian (Rz. 6,3-4):

"Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?  Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca."

Chrzest jest zanurzeniem się w śmierć Chrystusa, co symbolizuje zanurzenie w wodzie (w taki sposób chrzciło się i nadal się chrzci dorosłe osoby) a następnie wynurzenie, czyli swoiste powstanie z dawnego życia, zmartwychwstanie, nowonarodzenie, wkroczenie w nowe, posłuszne Bogu, dobre życie.

 

Czy zatem chrzest niemowląt można uznać za biblijny? Żadną miarą! Chrzest biblijny to chrzest nawrócenia, znak wiary, nie zaś włączenie do Kościoła.

Bo przecież niemowlęcia nie nawracają się, nie mogą wyznać świadomie swojej wiary w Jezusa.

Praktyka chrztu niemowląt ma znaczenie wszczepienia we wspólnotę Kościoła i bierze się z późniejszej Tradycji i refleksji teologicznej, która zbawienie odnosiła tylko do tych, którzy są w Kościele (por. św. Cyprian), nie zaś do indywidualnych osób, które wybrały życie z Bogiem, które uwierzyły w imię Jezusa Chrystusa.

Chrystus bowiem nie umarł za Kościół-Instytucję, lecz za Kościół, który tworzę ja, ty i każdy, który wierzy w Boga i w Jezusa Chrystusa.

 

Chociaż niektórzy powołują się na to, że już w pierwszych wiekach chrzczono niemowlęta, to jednak nie ma ku temu silnych przesłanek. Np. utwór Didache, powstały pod koniec I wieku, który opisuje życie gminy chrześcijańskiej opisuje chrzest następująco:

"Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób: Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej. Jeśli brak ci jednej, i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Przed chrztem powinni pościć i chrzczony, i udzielający chrztu, a także inni, jeśli mogą. Temu zaś, kto ma być chrzczony, przykaż, by pościł przez dzień lub dwa dni przedtem."

Ewidentnie chodzi o osoby dorosłe, gdyż mowa jest o zanurzeniu i poszczeniu.

Praktyka chrztu niemowląt pojawia się gdzieś w II i III wieku, niemniej jednak nie jest praktyką ogólną i powszechną, np. Tertulian zwalcza tę praktykę, a Justyn Męczennik świadczy, że ochrzczeni zostają ludzie nawróceni, którzy uwierzyli.

Za praktyką chrztu niemowląt opowiada się Orygenes (III wiek) i Augustyn (IV-V wiek), chociaż sam przyjął chrzest w wieku dorosłym. Obaj powołują się na grzech pierworodny. Od tego czasu Kościół zaczyna coraz częściej praktykować chrzest niemowląt,aczkolwiek wielu Ojców Kościoła chrzci się dopiero w wieku dorosłym.

Pewne zmiany wprowadza dopiero Reformacja. Ruch Anabaptystów oraz Braci Polskich zaczynają przywracać biblijną praktykę chrzczenia w wieku świadomym, jako znak nawrócenia i wiary, na odpuszczenie grzechów. Niestety Luter, Kalwin i ich zwolennicy potępiają tę praktykę obawiając się zbyt dużego przewrotu obyczajowego, zostawiając sposób tradycyjny. Ciekawostką jest fakt, że w procesie heretyka Serweta (antytrynitarza, zwolennika chrztu dorosłych) bardziej szokujące dla Kalwina były poglądy Hiszpana na chrzest niż poglądy na Trójcę. Anabaptyści i Bracia Polscy budzili  powszechną niechęć i wrogość, zarówno Katolików, jak i mniej radykalnych Protestantów.

Doktrynę o grzechu pierowrodnym i chrzcie niemowląt przyjął Kościół Katolicki, jak również wiele denominacji protestanckich. Kościół Prawosławny jednakże odrzuca dogmat o grzechu pierworodnym.

Chrzest dorosłych praktykują w dzisiejszych czasach kościoły ewangeliczne, takie jak na przykład Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, Kościół Chrześcijan Baptystów, Kościół Zielonoświątkowy itp. jak również Świadkowie Jehowy i inni antytrynitarze.

Co ciekawe w doktrynach ewangelicznych, pomimo chrztu dorosłych, nadal w nauczaniu najczęściej pozostaje dogmat o grzechu pierworodnym. Tutaj pojawia się pewien problem, gdyż w jaki sposób otrzymują odpuszczenia grzechów niemowlęcia, które zmarły?

Wydaje się, że pierwotny Kościół nie uznawał grzeszności niemowląt, co poświadcza na przykład chrześcijański apologeta grecki z II wieku, Arystydes z Aten:

"A gdy się im (chrześcijanom - przyp. autora) dziecię narodzi - dzięki składają Bogu, gdy zaś niemowlę (z tego świata) zejdzie, wielce (Mu) dziekują, że bez grzechu odeszło." (Apol. XV 1-12)

Zwolennicy dogmatu o grzechu pierworodnym powołują się na fragment z Psalmu 51:

"Oto zrodzony jestem w przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka." (Ps. 51,7 )

i z Psalmu 58:

"Od łona matki występni zeszli na bezdroża, od urodzenia zbłądzili głosiciele kłamstwa."(Ps. 58,4)

Dodatkowo uzasadniając, że wszyscy zgrzeszyli.

» 4 Komentarze
4"po co on?"
z poniedziałek, 31 sierpień 2009 22:36przez Leszek
chrzest niemowląt nie ma nic wspólnego z deklarację dojrzałego człowieka, że chce on odmienić swoje życie. Nie jest więc chrztem. To jedynie wyraz pragnienia rodziców (jeśli myślą nad sensem rytu) albo tradycja (jeśli to raczej okazja rodzinna) powiązana z błogosławieniem małolata. A już imputowanie, że przez brak takiego chrztu dziecko nie pójdzxie do nieba jak za wcześnie umrze to ohydny szantaż.
3"c,d,"
z piątek, 31 lipiec 2009 19:34przez Autor
na jednym fragmencie i to w dodatku niepewnym i nie dosłownym. Tym bardziej, że jak napisano w tekście, również pisma późniejsze (np. Didache) poświadczają chrzest dorosłych.
2Komentarz
z piątek, 31 lipiec 2009 19:32przez Autor
Wyrażenie "cały dom" odnosi się najprawdopodobniej do wszystkich dorosłych, łącznie ze służbą, niewolnikami, dalszą rodziną mieszkającą w dużym domu. Wyciąganie wniosku o chrzcie niemowląt z takiego fragmentu zakrawa o manipulację Biblią. Logiczną zasadą w odczytywaniu Pisma jest odnajdywanie całościowego ujęcia, popartego w wielu fragmentach. Gdy jeden fragment mówi coś innego niż większość, to znaczy, że ten jeden fragment musimy źle rozumieć. Nie można tak ważnej doktryny budować na 1 fragm.
1Komentarz
z piątek, 31 lipiec 2009 18:56przez Alex
Bardzo dobry artykuł! Zgadzam się z autorem co do sedna, ale jak autor odnosi się do fragmentu w którym Pismo mówi "i ochrzcił się wraz z całym domem"?
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
Zmieniony ( 31.07.2009. )