DIALOG DUSZY Z ROZSĄDKIEM
Redaktor: Cyprian Sajna   
27.05.2009.
 
Dusza
 
 DIALOG DUSZY Z ROZSĄDKIEM
 
 
 
Rozsądek rzekł do Duszy:

 

- Gdzie byłaś gdy tworzyłem przestrzenie,

Gdy budowałem Słowa,

Gdy czas był moim przyjacielem?

 

Odpowiedziała Dusza:

- Czekałam nago,

W małżeńskiej komnacie,

A Ty nie przyszedłeś.

 

Rozsądek powiedział:

- Nie było ciebie tam,

Spotkałem tylko Formę i Materię.

 

Dusza płakała:

- Nie chciałeś mnie ujrzeć!

Widziałeś tylko Pożądliwość!

Mądrość rzekła do Rozsądku:

- Przyjmij me Słowo, niech stanie się Ciałem.

Pójdź do komnaty małżeńskiej.

 

Rozsądek odrzekł do Duszy:

- Zespoliłem się z Poznaniem,

Ono wypełniło mnie.

Teraz wiem, że Ty jesteś naga jak dziecię,

Że przebywasz zawsze w małżeńskim łożu.

 

Dusza uradowała się:

- Chodź do mnie ukochany!

Będziemy rozkoszować się wiecznością.

 

                                                                   Cyprian Sajna

» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.