.     :
Nowo¶ci arrow Artyku³y arrow Przemy¶lenia arrow Cia³o i krew Chrystusa
Cia³o i krew Chrystusa PDF Drukuj Email
Redaktor: Cyprian Sajna   
11.06.2009.
CIA£O I KREW CHRYSTUSA


cia³o i krew

Pami±tkê ofiary z³o¿onej przez Chrystusa na krzy¿u obchodz± wszyscy chrze¶cijanie. Nic w tym dziwnego, poniewa¿ Sakrament Wieczerzy ustanowi³ sam Chrystus:

“I wzi±wszy chleb, i podziêkowawszy, ³ama³ i dawa³ im, mówi±c: To jest cia³o moje, które siê za was daje; to czyñcie na pami±tkê moj±. Podobnie i kielich, gdy by³o po wieczerzy, mówi±c: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która siê za was wylewa.” (£k 22, 19-20)

Ponadto sprawowanie tej pami±tki po¶wiadcza najstarsza tradycja chrze¶cijañska. Ju¿ pierwsze spo³eczno¶ci spo¿ywa³y chleb i wino upamiêtniaj±c w ten sposób ofiarê Chrystusa. Dowodem na to s± listy ¶wiêtego Paw³a (por. I Kor 11,20-30) oraz pisma wczesnochrze¶cijañskie.

Niestety temat eucharystii (z gr. “dziêkczynienie”) jest od wieków przedmiotem sporów teologicznych. Jak bowiem nale¿y rozumieæ chleb i wino, które Chrystus nazywa swoim cia³em i krwi±? Czy Chrystus faktycznie wystêpuje w sakramencie? Czy mo¿e jest to obecno¶æ symboliczna? Czy chleb i wino zmieniaj± siê w autentyczne cia³o i krew Boga?

Spróbujmy zbadaæ co na ten temat mówi Pismo ¶w. oraz jakie zdanie na przestrzeni dziejów mieli Ojcowie Ko¶cio³a, reformatorzy i najwybitniejsi z teologów. Poza miejscami, w których Jezus ustanawia Sakrament Eucharystii, w Nowym Testamencie wystêpuje jeden fragment, z którego korzysta egzegeza biblijna w wyja¶nianiu znaczenia sakramentalnego cia³a i krwi Pañskiej. Jest to fragment z Ewangelii wg ¶w. Jana, z rozdzia³u 6.:

“Na to rzek³ im Jezus: Zaprawdê, zaprawdê, powiadam wam, je¶li nie bêdziecie jedli cia³a Syna Cz³owieczego i pili krwi jego, nie bêdziecie mieli ¿ywota w sobie. (54) Kto spo¿ywa cia³o moje i pije krew moj±, ten ma ¿ywot wieczny, a Ja go wskrzeszê w dniu ostatecznym. (55) Albowiem cia³o moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. (56) Kto spo¿ywa cia³o moje i pije krew moj±, we mnie mieszka, a Ja w nim. (57) Jak miê pos³a³ Ojciec, który ¿yje, a Ja przez Ojca ¿yjê, tak i ten, kto mnie spo¿ywa, ¿yæ bêdzie przeze mnie. (58) Taki jest chleb, który z nieba zst±pi³, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spo¿ywa ten chleb, ¿yæ bêdzie na wieki.”

Zastanówmy siê, czy w oparciu o te wersety uzasadnione jest twierdzenie, podzielane przez wielu katolików, ¿e spo¿ywanie Komunii ¶w. jest drog± do ¿ycia wiecznego. Z pozoru mog³oby siê tak wydawaæ. Nie mo¿emy jednak opieraæ pogl±dów na jednym wersecie, Bibliê trzeba odczytywaæ ca³o¶ciowo, badaj±c kontekst wypowiedzi. Ponadto nale¿y braæ pod uwagê, ¿e jêzyk Biblii oraz sam jêzyk Chrystusa jest czêsto symboliczny i obrazowy.    

Je¿eli przytoczymy wersety poprzedzaj±ce wspomniany fragment, powinni¶my zrozumieæ co tak naprawdê mia³ na my¶li Chrystus.

“Zaprawdê, zaprawdê, powiadam wam, kto wierzy we mnie, ma ¿ywot wieczny. (48) Ja jestem chlebem ¿ywota. (49) Ojcowie wasi jedli mannê na pustyni i poumierali; (50) tu natomiast jest chleb, który zstêpuje z nieba, aby nie umar³ ten, kto go spo¿ywa. (51) Ja jestem chlebem ¿ywym, który z nieba zst±pi³; je¶li kto spo¿ywaæ bêdzie ten chleb, ¿yæ bêdzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to cia³o moje, które Ja oddam za ¿ywot ¶wiata. (52) Wtedy sprzeczali siê ¯ydzi miêdzy sob±, mówi±c: Jak¿e Ten mo¿e daæ nam swoje cia³o do jedzenia?” (Jan 6,47-52)

Widzimy, ¿e Chrystus mówi o tym, ¿e ¿ycie wieczne osi±gnie ten, kto wierzy w niego (wers 47). Wiemy zreszt±, gdy¿ potwierdza to wiele wersetów, ¿e zbawienie jest z wiary, z wiary w Boga i w Jezusa Chrystusa, w jego mêczeñsk± ¶mieræ za nasze grzechy. Dok³adnie o tym w³a¶nie mówi Jezus. Chlebem, który daje ¿ycie wieczne jest jego cia³o (pogrubione w cytacie). Skoro ¿ycie wieczne jest przez wiarê, a chleb o którym mówi Chrystus, to jego cia³o, które odda³ za ¿ywot ¶wiata, oczywistym jest, ¿e nie chodzi o spo¿ywanie dos³owne jak prosto i dos³ownie rozumowali ¯ydzi. Ewidentnie chodzi o wiarê w ofiarê Chrystusa, któr± poniós³ na krzy¿u za grzechy wielu.

Nie dziwi równie¿ fakt, ¿e ¯ydzi nie rozumieli, gdy¿ Pan z premedytacj± stosowa³ jêzyk symboli, a tak¿e przypowie¶ci, a¿eby “patrz±c nie widzieli i s³uchaj±c nie rozumieli” (por. £k 8,10).

Jasnym jest zatem, ¿e nie nale¿y tego odnosiæ do pami±tki Wieczerzy Pañskiej. To co Chrystus nakaza³ czyniæ w Ko¶ciele ma wymiar symboliczny, jest wspomnieniem tego, czego dokona³ Chrystus. Wielkim nieporozumieniem s± nauki o transsubstancjacji (zrozumienie Rzymsko-Katolickie), czy konsubstancjacji (zrozumienie luterañskie). S± to raczej ma³o udolne próby pogodzenia chrze¶cijañstwa z filozofi± arystotelesowsk±.

Zwolennicy katolickiego rozumienia Eucharystii czêsto powo³uj± siê na wczesnochrze¶cijañsk± Tradycjê. Prawd± jest, ¿e na przyk³ad jeden z pierwszych Ojców Ko¶cio³a Ignacy Antiocheñski nazywa pokarm eucharystyczny lekiem nie¶miertelno¶ci, a Justyn Mêczennik dokonuje pierwszych prób sformu³owania nauki o transsubstancjacji. Nie mo¿emy jednak mieæ pewno¶ci, czy i oni nie pos³ugiwali siê swoist± symbolik±, tym bardziej, ¿e jêzyk tamtych czasów by³ zupe³nie inny ni¿ w czasach pó¼niejszych oraz nam wspó³czesnych.

Poza tym najwa¿niejszym wyznacznikiem wiary dla nas jest Biblia, a nie Tradycja, któr± mo¿emy szanowaæ, mo¿emy z niej czerpaæ, ale nie mo¿emy przedk³adaæ nad S³owo natchnione przez Boga.

Ciekawy g³os w tej sprawie zabiera Orygenes (III wiek), w jego pismach mo¿emy odnale¼æ, ¿e wprawdzie wiara w realn± obecno¶æ Chrystusa jest powszechna, to jednak uznaje j± za wiarê maluczkich, ¶wiatlejsi za¶ trzymaj± siê symbolicznego ujêcia.

W czasach Reformacji protestanci zanegowali katolick± naukê o przeistoczeniu chleba i krwi w realne cia³o i krew Chrystusa w momencie modlitwy kap³ana, przyjmuj±c albo nieco podobne zrozumienie (Luter, nauka o konsubstancjacji, wyznawana równie¿ przez ¶w. Augustyna, polegaj±ca na tym, ¿e chleb i wino pozostaj± tym czym s±, jednak¿e w momencie przyjmowania samego Sakramentu nastêpuje wspó³obecno¶æ cia³a i krwi Pañskiej) albo symboliczne (Zwingli) albo przyjmuj±c tylko duchow± obecno¶æ Chrystusa w chlebie i winie (Bullinger, Kalwin).

W mojej opinii z Biblii wynika ujêcie symboliczne, niemniej jednak uwa¿am, ¿e spory o istotê i materiê pami±tki ¶mierci naszego Pana s± co najmniej niepotrzebne. “Maluczcy” mog± rozumieæ po swojemu, a “¶wiatli” po swojemu, najwa¿niejsze jest to, ¿e ³±czy nas wszystkich chêæ wspominania tego, co uczyni³ dla nas z w³asnej woli Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel.

Tylko, czy Ko¶ció³ Rzymsko-Katolicki móg³by wytrzymaæ “bezczeszczenie” Naj¶wiêtszego Sakramentu, w którym rzekomo przebywa nieskoñczony, nieogarniêty i niepodzielny Bóg? W±tpliwe.
Cia³o i Krew Chrystusa s± czym¶ cenniejszym ni¿ nawet naj¶wiêtszy przedmiot, one zosta³y wydane za nasze ¿ycie i nawet najwiêksza cze¶æ oddawana obiektom sakralnym nie jest w stanie wyraziæ naszej wdziêczno¶ci, któr± mamy do naszego mi³osiernego Boga i Pana.
» 3 Komentarze
3"do katoliczki"
z poniedzia³ek, 22 czerwiec 2009 17:50przez KWitek
Jestem mile zdziwiony,¿e Pani oczekuje przyj¶cia Pana Jezusa.Jest to aby zgodne z katolick± doktryn±?Co do jedno¶ci, to s± niestety niespe³nione marzenia (2Kor 6:14).Czy wyobra¿a sobie Pani mnie modl±cego siê do kogo¶ innego oprócz Boga Jahwe albo Pani± odrzucaj±c± matkê(sic) tego Boga? Ró¿nice s± tak olbrzymie, ¿e nie ma mowy o jedno¶ci. Nawet ruch ekumeniczny stan±³ w miejscu, a gdzie tu jedno¶æ. Mam nadziejê, ¿e Bóg dostrze¿e Pani gorliwo¶æ i dotknie Pani± swoim palcem.
2Komentarz
z niedziela, 21 czerwiec 2009 14:45przez Cyprian Sajna
Odsy³am do artyku³u z podobieñstwami i ró¿nicami:  
http://www.profunda.pl/index.php/chrzescija nskie-FAQ/Roznice-i-podobienstwa-miedzy-Kosci olem-Katolickim-a-Protestanckim.html
1Komentarz
z pi±tek, 19 czerwiec 2009 22:43przez katoliczka
Witam. Chêtnie przeczyta³abym te¿ o tym, co nas ³±czy... O powo³aniu Ko¶cio³a, by b³ogos³awiæ Izrael... O b³ogos³awionej nadziei na przyj¶cie Pana, w tym oczekiwaniu stoimy przed Nim razem! Podtytu³ tej strony to "chrze¶cijanie teraz" - teraz jest czas, by nasza jedno¶æ stawa³a siê znakiem dla ¶wiata, by wype³nia³a siê modlitwa Jezusa (J 17, 21). Pozdrawiam ciep³o.
» Wy¶lij komentarz
Tylko zalogowani u¿ytkownicy mog± dodawaæ komentarze.
Zaloguj siê lub zarejestruj.
Zmieniony ( 11.06.2009. )
 
« poprzedni artyku³   nastêpny artyku³ »
Wstecz
Advertisement

Nowo¶ci

Menu witryny

Nowo¶ci
Artyku³y
Radio Profunda
Profunda Media
Nowy Wsp. ¦wiat
Recenzje
Szukaj
Katalog Stron
Napisz do nas
Mapa serwisu
Administrator

Logowanie






Nie pamiêtasz has³a?
Konto? Zarejestruj siê!

Dodaj do ulubionych

 

Sonda

FREE Joomla template provided by funky-visions.de