|
Redaktor: Cyprian Sajna
|
|
28.05.2009. |
|

Udowadnianie Boga samo w sobie jest wg mnie absurdem. Jakże bowiem naczynie może próbować udowodnić garncarza. Szlachetne naczynie wie, kto je ulepił. Nie potrzebuje żadnych dowodów, ani argumentów, osiągnęło już poznanie. Jednakże człowiek często błądzi, niedowierza, miota się, zanim dosięgnie go ta łaska uświadomienia. Wielu z nas miało syndrom Tomasza, wielu nadal krzyczy „jeżeli nie zobaczę, to nie uwierzę”. Dla tych osób postarałem się zebrać, skonstruować dowody/argumenty za istnieniem Boga, które sprawiają, że moja wiara, wszakże dana od Boga, nie jest pozbawiona racjonalności. Wszyscy, którzy wątpicie, przeczytajcie, zastanówcie się. Wierzący zaś, którzy nie mają już wątpliwości, mogą zapoznać się w celach apologetycznych. Zachęcam do przeczytania (Kliknij "Czytaj całość")
|
|
Zmieniony ( 28.05.2009. )
|
|
|
DIALOG DUSZY Z ROZSĄDKIEM |
|
|
|
|
Redaktor: Cyprian Sajna
|
|
27.05.2009. |
|
DIALOG DUSZY Z ROZSĄDKIEM
Rozsądek rzekł do Duszy: - Gdzie byłaś gdy tworzyłem przestrzenie, Gdy budowałem Słowa, Gdy czas był moim przyjacielem? Odpowiedziała Dusza: - Czekałam nago, W małżeńskiej komnacie, A Ty nie przyszedłeś. Rozsądek powiedział: - Nie było ciebie tam, Spotkałem tylko Formę i Materię. Dusza płakała: - Nie chciałeś mnie ujrzeć! Widziałeś tylko Pożądliwość! … … … Mądrość rzekła do Rozsądku: - Przyjmij me Słowo, niech stanie się Ciałem. Pójdź do komnaty małżeńskiej. Rozsądek odrzekł do Duszy: - Zespoliłem się z Poznaniem, Ono wypełniło mnie. Teraz wiem, że Ty jesteś naga jak dziecię, Że przebywasz zawsze w małżeńskim łożu. Dusza uradowała się: - Chodź do mnie ukochany! Będziemy rozkoszować się wiecznością. Cyprian Sajna
|
|
|
Redaktor: Rafał Piotr Szymański
|
|
25.05.2009. |
|
W historii Kościoła rysują się wyraźnie dwa, pozornie przeciwstawne nurty doktrynalne: jeden – Pawła – głoszący wolność od Zakonu, drugi – Jakuba – zachowujący przykazania Tory, szabat, głoszący konieczność obrzezania. Kościół brata Pańskiego - Jakuba w Jerozolimie przestrzegał Zakonu: A gdy przybyliśmy do Jerozolimy, bracia przyjęli nas radośnie. Nazajutrz zaś poszedł Paweł z nami do Jakuba, a gdy przybyli wszyscy starsi, Pozdrowiwszy ich, wyłożył im szczegółowo, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego służbę. A oni, gdy to usłyszeli, chwalili Boga i powiedzieli mu: Widzisz, bracie, ile to jest tysięcy Żydów, którzy uwierzyli, a wszyscy gorliwie trzymają się zakonu; Dz. Ap. 21:17-20 (BW) Dla Żydów przestrzeganie przykazań Tory – Bożego Słowa, było wyznacznikiem ich wiary. Zachowywanie Zakonu oddzielało ich od pogan, nie zachowujących praw uznanych przez Boga za właściwe, Tora potwierdzała wybranie Izraela i ważność danych mu obietnic. Zachowywanie Zakonu przez nawróconych Żydów było naturalne – nic dziwnego – przepisów Prawa przestrzegał również Jezus z Nazaretu: Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi. Gal. 4:4 (BW) Paweł i Piotr zauważyli jednak, że Duch jest wylewany na pogan, pomimo braku obrzezki i nie przestrzegania zasad Tory. Było to niewątpliwie dla pobożnych Żydów wielkim szokiem. Znali wprawdzie proroctwa o tym, że Bóg objawi się także poganom, jednakże nie chodziło tu o prozelitów nawracających się na judaizm, ale o zupełnie nową kategorię wiernych. 45. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego;46. Słyszeli ich bowiem, jak mówili językami i wielbili Boga. Wtedy odezwał się Piotr:47. Czy może ktoś odmówić wody, aby ochrzcić tych, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my?48. I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. Wtedy uprosili go, aby pozostał u nich kilka dni. Dz.Ap. 10:45-48 (BW) Najprostszym rozwiązaniem wydawało się więc zastosowanie starej praktyki konwersji pogan na judaizm: Lecz niektórzy ze stronnictwa faryzeuszów, którzy uwierzyli, powstali, mówiąc: Trzeba ich obrzezać i nakazać im, żeby przestrzegali zakonu Mojżeszowego. Dz. Ap. 15:5 (BW) Skoro jednak Bóg zaakceptował pogan bez obrzezki i bez konwersji, czy nie byłoby to wbrew Bożemu działaniu? Ostre różnice poglądów ujawniły się pomiędzy Pawłem, a nawróconymi Żydami. Spowodowało to konieczność zwołania soboru w Jerozolimie i ostatecznego rozstrzygnięcia sporu.
|
|
Zmieniony ( 28.07.2009. )
|
|
|
Redaktor: Cyprian Sajna
|
|
23.05.2009. |
|

IZAAK NEWTON i JEGO WIARA Postać Izaaka Newtona znana jest głównie z jego dokonań na polu nauk przyrodniczych. Niewątpliwie dokonania te były wielkie. Newton to geniusz, jeden z największych uczonych jakich znała ludzkość. Mało jednak osób wie, że Newton więcej czasu poświęcał badaniu Pisma Świętego. Że więcej pisał na temat Biblii. Samo w sobie nie było by to bardzo zaskakujące, pomyślałby sobie ktoś, że był po prostu człowiekiem religijnym. Kontrowersje wzbudza jednak fakt, że jego poglądy religijne były heretyckie. Newton ukrywał się całe życie ze swoimi poglądami w obawie przed prześladowaniami i poważnymi represjami. W tamtych czasach groziła mu za jego heretyckie poglądy nawet śmierć. Przyjrzyjmy się jego poglądom.
|
|
Zmieniony ( 25.05.2009. )
|
|
|
Opowieść o Zbawicielu (The Gospel of John) |
|
|
|
|
Redaktor: Cyprian Sajna
|
|
21.05.2009. |
|
OPOWIEŚĆ O ZBAWICIELU (THE GOSPEL OF JOHN) - reż. Philip Saville, Ilona Kuśmierska (reż. dubbingu PL)
Ocena ogólna: 4/5 (3/5) Wierność Ewangelii: 5/5 Kontrowersyjność: 1/5 Efekty audiowizualne: 3/5 Jeżeli szukasz wiernego Ewangelii filmu o życiu Jezusa,to film "Opowieść o Zbawicielu" jest w sam raz dla ciebie. Jest on w całości oparty na Ewangelii Jana, wydaje mi się nawet, że wszystkie słowa scenariusza są tylko słowami Biblii. Czy jest to plus, czy raczej minus, ciężko ocenić. W każdym bądź razie potrafiono skleić z tego spójną całość.
W rolę Jezusa wcielił się Henry Ian Cusick znany m.in. z serialu "Zagubieni". Wg mnie jest to dobra rola. W przeciwieństwie do głośnej "Pasji", w tym filmie męka ukazana jest w sposób minimalistyczny. Zajmuje ono taką ilość miejsca, jaką zajmuje w Ewangelii. Efekty wizualne i dźwiękowe nie wyróżniają się, ale też nie są rażące.
O ile cały scenariusz, wierny Ewangelii Jana, nie daje możliwości własnej interpretacji reżyserowi, czy scenarzyście to jednak sposób ukazania pewnych scen, mimiki, zachowania postaci zależy od ich inwencji. Oglądając "Opowieść o Zbawicielu" spojrzałem na pewne fragmenty Pisma w inny sposób, właśnie dzięki obrazowi, który zaproponowali twórcy filmu. Jest to niewątpliwie pozytywny aspekt.
Ciężko jest ocenić tego typu film. Z jednej strony wzrusza, ale to wzruszenie wynika bardziej z treści Pisma Świętego. Z drugiej nie wnosi zbyt wiele nowego. Jest to raczej ścisłe przeniesienie Ewangelii na ekran. Moim zdaniem dobre przeniesienie. Ocena ogólna 4/5. Ci, którzy nie czytają namiętnie Biblii niech odejmą jeden punkt i zaczną czytać. :)
|
|
Zmieniony ( 21.05.2009. )
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 28 - 36 z 105 |